sobota, 10 maja 2014

Mało nas tu.

Od jakiegoś czasu tak jakoś trudno mi pisać. Smęcić nie chcę, a jak jest dobrze to... albo nie ma czasu, albo strach zapeszać :)
Ale codziennie sobie obiecuję, że wrócimy na dobre.
Że uwiecznimy każdą chwilę.

Wrócę. Jak zawsze.


6 komentarzy:

  1. Wracaj wracaj:) musze przeciez wiedziec czesciej co u mojej przyszej synowej sie dzieje:))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja czekam na Twoj powrót - czy tutaj, czy tam, gdzie byłaś wcześniej - wszystko jedno. Ale wróć :)

    OdpowiedzUsuń